Z ostatnim śniegiem myślę o zimie

W sobotę spadł śnieg. Byliśmy właśnie w Szklarskiej Porębie, kiedy płatki zaczęły lecieć z góry. Chwilę wcześniej patrzyliśmy na ośnieżone jeszcze góry. Schowaliśmy się do którejś kawiarni i uświadomiłem sobie, że to pewnie ostatni mój śnieg do przyszłej zimy. Nawet jeśli jeszcze zechce przyprószyć, to pewnie mnie ominie. No chyba że wiosna nas zaskoczy białą…