Sass Rigais. Śladami Messnera

Nie mam zamiaru ściemniać, że nie liczy się w górach wysokość. Trójka i zera wrażenia nie robi, ale zawsze cieszy. Na kolejny cel wybraliśmy Sass Rigais, który w Dolomitach wyprowadził nas leciutko ponad trzy tysiączki. Wejście na Sass Rigais odłożyliśmy nieco w czasie. Mieliśmy przypuścić ten szturmik zaraz po wypadzie na Gran Cir i Cir…